Wiersze

Pochwała dnia

Całuję ten dzień
i wiatru zgiełk
we włosach
i cykanie.

Wieczorny czas
gdy płonie w nas
ognik radości

Na plaży
mewy wirowanie
w topieli morskiej
piany igraszki
we wzburzonych falach
jak ryba czuję wodę

I ciągłe zanurzanie
w zapachach lasu, morza
W zachodzie co kołysze
na niebie malowanym

To ciągłe próbowanie
palcami, sercem, śpiewem
czy żyje w nas wciąż dziecko
co tyle jeszcze nie wie…

 

wiersz nagrodzony w Turnieju Jednego Wiersza podczas XXII Jurajskiej Jesieni Poetyckiej – Janów 17.10.2026r.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *