Wiersze Przedwiośnie 2026-03-01 Budzimy się wiosną pełni pragnień rowery przeciągają ramy a świat otwiera szeroko oczy Dwukołowe pegazy niosą nas do leśnego zakątka gdzie tańczymy Cohena w zielonej ciszy Cytryna słońca parzy nam dłonie a uśmiechy fruną jak motyle Tatry w sweterkach śniegu mrugają z oddali wiersz z tomiku „Katarynki” Poprzedni Polka Niepodłegła Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedziTwój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *Nazwa * Adres e-mail * Witryna internetowa Zapamiętaj moje dane w tej przeglądarce podczas pisania kolejnych komentarzy. Komentarz Δ